hhh

Loading...

środa, 21 sierpnia 2013

sypialnia, przed zmianami.

Witajcie!

Remont drugiego pokoju dobiega końca, czas na post ukazujący zmianę.
Dziś pokażę Wam, jak nasza obecna sypialnia wyglądała, na początku naszej przeprowadzki.

wtorek, 20 sierpnia 2013

środa, 14 sierpnia 2013

galaretkowy deser.

Hej!

lato kojarzy mi się z owocami i smacznymi deserami i choć nie przepadam za galaretką, to jednak dobrej jakości galaretka (Winiary, Dr Oetker, Gellwe) i sporo owoców, powoduje, że śmiało mogę polecić taką przekąskę. Danie jest proste, ale zajmuje trochę czasu ;)

Deser podałam gościom obecnym na urodzinach Męża.

Lista zakupów:
trzy galaretki,
wybrane trzy rodzaje owoców,
(uwaga - świeże owoce kiwi i ananasa uniemożliwiają tężenie galaretki)
ciastka,
bita śmietana

Jak zrobić?

Warstwa pierwsza.
Galaretkę sporządzamy według przepisu na opakowaniu, wystudzamy, ale nie czekamy do momentu, aż galaretka zacznie tężeć.

Wrzucamy, pokrojone w kostkę owoce na spód szklanki (w moim przypadku były to gruszki) i wlewamy trochę galaretki. Wkładamy ciastko (ja kupiłam Pryncypałki z Biedronki) i wstawiamy do lodówki, żeby stężała.

Warstwa druga.
Galaretkę sporządzamy według przepisu na opakowaniu, wystudzamy, ale nie czekamy do momentu, aż galaretka zacznie tężeć.

Sprawdzamy czy warstwa pierwsza porządnie stężała! Jest do szalenie ważne, bo inaczej nasze galaretki się zmieszają!

Wrzucamy, pokrojone w kostkę owoce do szklanki (w moim przypadku były to truskawki) i wlewamy trochę galaretki. Wstawiamy do lodówki, żeby stężała.

Warstwa trzecia.
Galaretkę sporządzamy według przepisu na opakowaniu, wystudzamy, ale nie czekamy do momentu, aż galaretka zacznie tężeć.

Sprawdzamy czy warstwa druga porządnie stężała! Jest do szalenie ważne, bo inaczej nasze galaretki się zmieszają!

Wrzucamy, pokrojone w kostkę owoce do szklanki (w moim przypadku były to brzoskwinie z puszki) i wlewamy trochę galaretki. Wstawiamy do lodówki, żeby stężała.

Do dekoracji użyłam paru plastrów kiwi oraz bitej śmietany, które nałożyłam na gotowy deser chwilę przed podaniem.



smacznego!

wtorek, 13 sierpnia 2013

gdzie byłam, co robiłam, gdy mnie nie było?

Witajcie!

Pisanie zleciało na łeb, na szyję. Niestety. Od półtora tygodnia lecę z remontem pokoju. Zeszlifowałam już naszą sypialnię, którą chciałam mieć skończoną tego lata. Mąż non stop w pracy, ja wciąż na garnuszku męża, a fachowcy za wyszlifowanie czterech ścian liczą sobie dobre 500 ziko, robota stanęła, więc pewnego dnia chwyciłam za papier ścierny i się zaczęło. Dni zaczęły lecieć jak głupie.

Szlifowanie na ostatnim oddechu, dziś gruntuję, jutro zaczynam malować. Kończymy temat pokoju i opróżniamy kuchnię z mebli i bierzemy się za remont kuchni.

Byłam też w weekend na Jarmarku Dominikańskim (oczywiście, jak zwykle miałam nie jechać!) i wypad ten skończył się wizytą w Empiku i zakupem dodatków do sypialni.

A dzisiaj udałam się do Biedroneczki, która ostatnio bardzo rozpieszcza swoich klientów (chyba nie ma osoby, która nie słyszała już o cenach do wzięcia i rabatach -25%), teraz pojawiła się gazetka nasz letni świat kosmetyków, a w nim upatrzyłam sobie lakiery do paznokci, żel pod prysznic i farbę Garniera. Oferta teoretycznie ważna od 14. sierpnia, a już mam w domu farbę Garniera i miętowy lakier do paznokci.

Zrzuciłam z telefonu zdjęcia, więc pojawi się trochę notek :)

Będzie jarmarcznie, ślubnie, gadżetowo, przepisowo.

Buziaki!


niedziela, 4 sierpnia 2013

nasza papierowa/bawełniana rocznica ślubu :)

Cześć!

uczesana, umalowana, wystrojona.  
SZCZĘŚLIWA, jak nigdy dotąd.
I właśnie tego dnia, jak nigdy nie pojawił się typowo kobiecy dylemat, "co założyć"?

choć należę do osób, które nawet na głupim filmie ryczą, 
to jednak przysięgę wypowiedziałam bez jednej łezki :)


`Już garnitur wisi w szafie i wypustki widać dwie
Mama krząta się po kuchni, serce płacze
Przypominam sobie chwile jak to dobrze było z nim
Jak potrafił mi osłodzić moje życie
Nagle w domu ktoś się zjawił, zaskrzypiały w kuchni drzwi
I ujrzałem w nich przepiękną Twoją postać
Na niej biała suknia ślubna, a na głowie welon był
Teraz gotów byłem z nią do ślubu iść
Ksiądz w kościele Ciebie pyta czy za męża zgadzasz się
Pojąć tego, wybranego, Twoich snów
Mówisz: „Tak, ja Go kocham, ja z nim szczęście dzielić chcę”
I obrączkę złotą jego wkładasz mu ją
Potem kwiaty, gratulacje, mówią: „Fajną żonę masz”
Pocałunki i życzenia naszych gości
Pełna chata, boski nastrój, goście życzą nam 100 lat
Może spełnią się życzenia gdy Bóg da

Ten krążek, złoty krążek, ten złocisty jego blask
Ten okrągły jego kształt szczęście niesie
Ten krążek, złoty krążek dziś połączył serca dwa
Dziś połączył dusze dwie już na wieki`

Kocham Cię Mój Mężu  ♥
4.8.12

sobota, 3 sierpnia 2013

rozwiązanie konkursu :)

Cześć,
zgodnie z obietnicą podaję rozwiązanie krzyżówki o sobie :)

1. Speedier Pizza
2. Female
3. Pieluchy
4. Wołga
5. Beko
6. Zosia
7. Buty
8. Tęcza
9. Kinie
10. Kościerzyna
11. Król poległ
12. Czerwiec
13. Janek

Hasło pionowe - PeugeotCikowa
Hasło poziome - Góry Świętokrzyskie

Krzyżówkę poprawnie rozwiązały :

Paulina
Słodko Gorzka
Sweet Dreams

Dziewczyny, proszę o przesłanie na maila (camille@autograf.pl) Waszych danych do wysyłki nagród :)


czwartek, 1 sierpnia 2013

sezon ślubów :)

Hej!

Okres od czerwca do września, to ulubiony dla narzeczonych termin na wybranie daty ślubu.
Bo ciepło, bo lato, bo słonecznie. No i jest literka R.

I tak, 1 sierpnia 2009 rok był jednym z najszczęśliwszych dni dla mojej Świadkowej.

W maleńkiej obrączce uczuć świat cały, miłość,obowiązek, wzniosłe ideały. 
Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele... 
Na całe życie włożona w kościele. 

Wszystkiego najlepszego z okazji czwartej rocznicy ślubu!