hhh

Loading...

wtorek, 21 maja 2013

jednak dalej, jedziemy na tym samym wózku...


Cześć,

miało być inaczej, mieliśmy wystartować 1 czerwca, tak jak kiedyś ruszyliśmy ze SpeedierPizzą. Niestety nie dogadaliśmy się z właścicielką upatrzonego lokalu i wyszło, jak wyszło - czyli dupa z pracowania u siebie. Dziękuję jednak wszystkim za gratulacje, ciepłe słowa... nawet nie wiecie, jak miło było mi to czytać.

Obecnie jakie są moje plany na przyszłość?
Znaleźć inną pracę, niezwiązaną z gastronomią.

Na koniec zostawiam Was z reklamą, którą mogę oglądać non stop.


chcę mieć ten niebieski strój!
 


zakochałam się w tej piosence

5 komentarzy:

  1. Jeszcze kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, czasami jednak nie wychodzi :) W takim razie trzymam kciuki za znalezienie kolejnej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie poszło po Waszej myśli, ale na pewno z czasem wszystko się ułoży tak jak chcecie :)

    Strój jest świetny. Mam bardzo podobny, tyle że czarny i gaciorki są bez tych wiązań z boku i wyższe. Cycki bardzo ładnie wyglądają w takim biustonoszu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo wlasnie ta reklama leci w tv :P

    OdpowiedzUsuń

za wszystkie ciepłe i zimne słowa dziękuję.
zawsze odwiedzam Autorów komentarzy.

wulgaryzmów i obelg nie toleruję.

UWAGA : najczęściej na pytania odpisuję pod postem ;)