hhh

Loading...

wtorek, 20 grudnia 2011

no i mnie otagowali. kogo otagować? :)

Hej,

Post piszę po raz drugi (gapa ze mnie – za pierwszym zamknęłam zakładkę, a wcześniej nie zapisałam...)

Dziś rano odpaliłam outlook’a, a tam wiadomość, że zostałam otagowana :) z racji faktu, że spotkało mnie to po raz pierwszy, to jaram się tym jak mała dziewczynka gdy dostanie nową lalkę Barbie ;)

Sandi, bardzo dziękuję za otagowanie ;*

Tak więc ruszamy do boju – zasady jak pewnie większość z Was zna, ale tak czy siak napiszę tych parę mini regułek.

1. Piszemy kto zaprosił nas do zabawy.
2. Podajemy 5 postanowień dotyczących kosmetyków, które mamy zamiar zrealizować w nowym roku.
3. Zapraszamy do zabawy minimum 5 kolejnych bloggerek.


Moje postanowienia na ten 2012 roczek:

Po pierwsze, a zarazem i najważniejsze –
wymyślić jaki makijaż będę mieć w „TEN” dzień.

Po drugie, nie obgryzać paznokci, bo co za tym idzie będę mogła znów fajnie malować pazurki, a to jest równoznaczne z tym, że w moich kosmetykach znajdzie się więcej lakierów 
 i innych pierdółek do ciekawego manicure.

Po trzecie, kupić w końcu tusz Maybelline Colossal!

Po czwarte (zapewne jest to problemem wielu z Was) – zastosować coś na kształt zasady FIFO (first in, first out), czyli wpierw zużyć te kosmetyki, które już mi zalegają na półkach, a dopiero wtedy udać się do drogerii.

Po piąte, lubię kupować sobie balsamy... niestety brakuje mi systematyczności w ich stosowaniu. Niech ten nadchodzący 2012 rok sprawi, że gdy kupię balsam, to nie zapomnę o nim, a jedyną rzeczą jaką zrobię – to szybko wyrzucę puste opakowanie ;)

Bloggerki, które zapraszam do zabawy, bo ich odpowiedzi najbardziej mnie interesują :)
Kolejność w wyborze jest przypadkowa.
Jeśli, ktoś ma ochotę też wziąć udział w zabawie, to niech pod tym postem da znać, to równie chętnie wejdę na bloga i poczytam inne postanowienia noworoczne :)

Ania
Iwonka
Basia


Buziaczki!

PeeS. Jak większość z Was biorę udział w konkursie na blog roku :) Szanse swoje oceniam tak sobie, ale kto nie próbuje, ten nie ma ;)


5 komentarzy:

  1. Haha ;D Nieobgryzanie paznokci zawsze było moim postanowieniem ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. a udało się wytrwać w postanowieniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje :) a to Twoje pazurki te z boku?:D

    OdpowiedzUsuń

za wszystkie ciepłe i zimne słowa dziękuję.
zawsze odwiedzam Autorów komentarzy.

wulgaryzmów i obelg nie toleruję.

UWAGA : najczęściej na pytania odpisuję pod postem ;)