Hej !
Czy Wy też macie te same odczucia co ja? Tak długo czeka się na Święta, a gdy one nadchodzą to kończą się stanowczo za szybko? Ale może właśnie o to w tym chodzi – i te Święta mają swój urok właśnie dlatego, że trwają tak krótko?
Po pierwsze, to chciałabym podziękować za wszystkie życzenia. Najbardziej chcę podziękować kochanej Sandi – przyznam, że jeszcze nigdy nie dostałam tak niesamowitych, niepowtarzalnych i prawdziwych życzeń. Kochana gdy czytałam Twoje życzenia, to cały czas się uśmiechałam i wręcz zaparło mi dech. Przyznam, że nie mogłam nie przeczytać Twoich życzeń Sławkowi, i to właśnie on podpowiedział mi, że mam tutaj napisać Ci podziękowania :) więc chyba i jemu Twoje życzenia bardzo się spodobały :) szczerze, to wciąż nie wiem co na tak piękne życzenia powiedzieć, bo jakoś te moje słowa blado wypadają przy mocy słów jakie napisałaś. Myślę, że dziękuję, w tym wypadku, to za mało. ;* <3.
Po drugie, w tym roku trafiłam na listę grzecznych dzieci i Mikołaj obdarował mnie lokosuszarką, ciepłym swetrem, słodyczami i wsparciem w kwestii obrączek :)
Po trzecie, dawno nie było tak ciepłych Świąt – w drugi dzień świąt termometry w Gdańsku wskazywały 10-11 stopni! Dlatego też nie mogliśmy nie ulec pokusie spaceru i byliśmy na Górze Gradowej skąd podziwialiśmy piękny widok Gdańska (niestety nie wzięliśmy aparatu) a wieczorkiem udaliśmy się na spacer po starówce...
A po czwarte, w Wigilię minął równo rok od chwili gdy Ktoś poprosił mnie o rękę... było to dokładnie w nasz 29 miesiąc, a w te święta stuknął nam 41 :)
Dziękuję za wszystkie wspólne chwile... pamiętaj, że kocham Cię za to, że pokazujesz mi życie, takim jakie jest, a nie takim jakie chciałabym aby było ;*
Buziaki :)
PeeS. Fotorelacja z Świąt pojawi się niedługo :)
Aż mnie zatkało i nie wiem co napisać :*
OdpowiedzUsuń